Uważamy, że ten wpis jest potrzebny. Coraz więcej osób nie radzi sobie z opieką nad psem i dzieckiem. Coraz więcej ludzi oddaje psa ze względu na pojawienie się dziecka. Bycie psio-ludzkim rodzicem nie jest łatwe, ale jest możliwe!
Jesteście opiekunami psa, który jest dla Was najważniejszy. Śpi z Wami, wyjeżdża z Wami na wakacje. Każdy wieczór spędzacie z nim na kanapie i głaszczecie godzinami oglądając ulubione seriale. Chodzicie razem na długie spacery, poświęcacie mu cały swój wolny czas. Dbacie o niego, jak o nikogo.
Spodziewacie się dziecka. Zmieni się nie tylko Wasz świat. Pomyślcie, co przeżyje Wasz pies i zajmijcie się tym już dzisiaj.
Nie ma recepty na idealne relacje między psem a dzieckiem, mamy jednak kilka ważnych rad, które na pewno nie zaszkodzą, a mogą pomóc oswoić się Waszemu psu z nową, trudną dla niego sytuacją.
Zastanówcie się, jak chcecie, by wyglądały stosunki psa i dziecka. Na czym Wam zależy? Chcecie, by spali razem w łóżku, czy może jednak uważacie, że są granice, których nie należy przekraczać?
Śpicie ze swoim psem. Pomyślcie jednak czy po narodzinach malucha nadal przy tym pozostaniecie?
Może być tak, że matce karmiącej piersią wygodniej będzie spać z dzieckiem. Może być tak, że dziecko tylko przy Was będzie chciało zasypiać. Nie wiemy jakiej wielkości jest Wasze łóżko, jednak jeśli już wiecie, że nie zmieścicie się w nim wszyscy, Twój pies już teraz stopniowo powinien przeprowadzać się na noc do swojego posłania/łóżka/na kanapę. Jeśli po porodzie chcecie, aby pies wyprowadził się z sypialni, zacznijcie już teraz. Pomyślcie, co czuje pies, który śpi z Wami pod ciepłą kołdrą i wraz z przyprowadzeniem do domu nowego człowieka, zostaje „wyrzucony” z łóżka. Czuje odrzucenie, żal, gorycz – tym samym oddalacie go od dziecka, bo myśli, że to wina tego małego, nowego osobnika.
Jeżeli jednak nie macie zamiaru rezygnować ze spania z psem – dla Twojego pupila jest to najlepsza opcja.
Pies boi się hałasu i krzyków. Przeraża go płacz.
Nie wiecie jakie będzie Wasze dziecko. Nie wiecie, czy może będzie miało problemy z kolkami, czy będzie po prostu płaczliwym niemowlakiem. Nie jesteście w stanie tego przewidzieć, ale już dziś możecie przygotować psa na najgorsze – na płacz i hałas. Na youtubie można znaleźć przeróżne filmy z płaczem dziecka w roli głównej. Naszym zdaniem dobrą opcją jest stopniowe włącznie tych filmów, żeby psa oswajać. Odtwórzcie dźwięk i zachowujcie się zupełnie normalnie. Na początku pies może być zaniepokojony, z czasem jednak zrozumie, że nic w tej sytuacji mu nie grozi.
Kupowanie wyprawki dla nowego członka rodziny.
Za każdym razem, gdy kupicie coś dla dziecka, czy to będzie ubranie, czy zabawka – pozwólcie psu zapoznać się z tym. Pozwólcie oswajać mu się z nowymi rzeczami, które pojawiają się w domu. Nie chowajcie zabawek dziecka, niech leżą na wierzchu, aby pies się do nich przyzwyczajał. Jeśli zwracacie szczególną uwagę na sterylność, pamiętajcie, że zawsze możecie te rzeczy wyparzyć zanim maluch weźmie je do buzi.
Odgłosy z brzucha.
Psy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w brzuchu ktoś jest. Czują, słyszą bicie serca. Przyszła mama powinna pozwalać kłaść mordkę na brzuchu, pozwalać im się wsłuchiwać.
Pamiętaj, że pies nie może poczuć, że zszedł na dalszy plan. To, że pojawi się nowy członek rodziny nie powinno mieć wpływu na Twoje uczucia wobec psa. Już w ciąży zbliżasz psa do dziecka, już teraz masz szanse, by ich wspólne początki były dobre, obyły się bez stresu.
Nadszedł czas porodu
Już następnego dnia, kiedy matka i dziecko są jeszcze w szpitalu, ojciec powinien przywieźć do domu ubranko, bądź pieluchę dziecka i dać psu do obwąchania. Można nawet tą rzecz zostawić w legowisku, by psiak spokojnie oswajał się z zapachem.
Powrót do domu – zapoznanie
Wasz spokój ma tutaj największe znaczenie. Pies nie może czuć Waszych nerwów, spięcia. Pokażcie, że mu ufacie. Pozwólcie obwąchać dziecko, pozwólcie usiąść mu obok niego. Pies musi przyjąć nowego członka rodziny do swojego stada.
Złym wyjściem jest faworyzowanie dziecka. Pies od razu wyczuje, kiedy zrzucicie go na dalszy plan. To oczywiste, że macie dla niego teraz mniej czasu, ale róbcie wszystko, by tego nie odczuwał. Podzielcie się obowiązkami tak, by spacery nadal odbywały się o tych samych porach. Spędzajcie razem wieczory na kanapie, tak jak wcześniej. Dlaczego dziecko miałoby zmienić Wasze relacje? Pies się nie zmienił, nadal jest Waszym najlepszym przyjacielem. Najgorsze, co możecie zrobić, to oddalić go od siebie i od Waszego dziecka.
Pozwólcie psu i dziecku na stopniowe poznawanie się. Oczywiście wszystko powinno się odbywać pod Waszym nadzorem. Dzieci mają gwałtowne ruchy, zupełnie nieświadomie mogą chwycić psa w sposób, który go zaboli, bądź po prostu się nie spodoba. Pies sygnalizuje, kiedy boi się, czy jest niezadowolony – to Waszym zadaniem jest zaobserwowanie tego i wytłumaczenie dziecku, jak nie powinno się zachowywać. To Waszym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa i psu i dziecku. Starajcie się traktować ich równo – jeśli pies nie może bawić się zabawkami dziecka, dziecko również powinno nie mieć takiego pozwolenia. Nie doprowadzajcie do zazdrości jednej czy drugiej strony. Pies również ma prawo mieć ochotę na pieszczoty, wtedy, kiedy dziecko jest na kolanach. To Wy wyznaczacie granice, pamiętając o tym, by nie faworyzować małego człowieka.
Może zdarzyć się tak, że popełnicie gdzieś błąd, który skończy się tym, że pies się obroni przed dzieckiem – uszczypnie, ugryzie. Musicie zachować zdrowy rozsądek i zastanowić się co do tego doprowadziło. Co się stało, że pies, który nigdy nie wykazywał agresji, zrobił dziecku krzywdę. Błędem jest bezpodstawne skarcenie. Błędem jest pozbywanie się psa. Błędem jest myślenie, że dziecku wszystko wolno, a pies powinien to tolerować.
Czy jeśli Wasze dziecko w złości Was uderzy, oddacie je? Uśpicie? Oczywiście, że nie. Dlaczego więc skreślać psa? Dlaczego nie próbować go zrozumieć i pracować nad tym, aby więcej taka sytuacja nie miała miejsca?
Zawsze możecie skorzystać z pomocy behawiorysty, bądź skontaktować się z nami – postaramy się pomóc.
Pies i dziecko w jednym domu to duże wyzwanie, a jeszcze więcej miłości. Jednakże trzeba pamiętać o tym, że przede wszystkim to duża odpowiedzialność.
No Comments