Monthly Archives

Październik 2015

inne

Pierwsze urodziny Załogi Bulldoga

6 października 2015

Sto lat, niech żyje nam – ZAŁOGA BULLDOGA!

Z okazji pierwszych urodzin, składamy najlepsze życzenia wszystkim, którzy ją tworzą! Są to:
- Kapitanowie: Magda, Ewa, Paulina i Jola, założycielki Fundacji, nadzorujące całość jej działania,
- Bosmani: Aga, Ania, Marzena, Weronika, każda z nich, to „trybik” napędzający działanie Załogi Bulldoga,
- Mechanicy Pokładowi: Marta, Kasia i Łukasz, moderują Załogowe Forum, dbają o ład i porządek na statku,
- Marynarze czyli WY! Nasze najważniejsze ogniwo! Nie da się przecenić, ani nawet wymienić wszystkiego co robicie dla Fundacji! Oferujecie: Domy Tymczasowe, Domy Stałe, prowadzicie wizyty przedadopcyjne, poświęcacie swój wolny czas i pieniądze np. by przewieźć potrzebującego psiaka, oferujecie nam przedmioty na licytację, przysyłacie naszym podopiecznym prezenty, których potrzebują (karmy, szelki, legowiska itp.), wspieracie darowiznami, kupujecie gadżety i fanty na licytacjach, czytacie naszego bloga, udostępniacie, lajkujecie i komentujecie nasze posty na FB, co pomaga nam docierać do jak największej ilości osób i w ten sposób znajdować nowe domy dla psów, opowiadacie o nas swoim znajomym, robicie zdjęcia do ogłoszeń adopcyjnych oraz tworzycie razem Forum.
Ta lista mogłaby się jeszcze ciągnąć i ciągnąć. Dziękujemy Wam, że jesteście!!! Bez Was nic byśmy nie zdziałali. Załogę tworzymy Wszyscy razem i tylko dzięki wspólnemu działaniu udało nam się tak wiele osiągnąć.
urodziny

 

Początki Załogi

Zanim nasz statek nabrał wiatru w żagle i wyruszył na pełne morze musieliśmy się zająć sprawami bardziej lądowymi, żeby nie powiedzieć przyziemnymi ;)
Punktem wyjścia była nazwa. Padło całe mnóstwo propozycji, ale jak wybrać tą jedną jedyną?
Przez dłuższy czas nie byliśmy w stanie podjąć decyzji, aż w końcu pojawiła się ZAŁOGA BULLDOGA. Od razu wiedzieliśmy: mamy to! Ta nazwa jak żadna inna oddaje to, w co wierzymy.
Jesteśmy Załogą – Drużyną, mamy wspólny cel, a osiągnąć go możemy jednocząc się i działając wspólnie. Przy tym możemy się również dobrze bawić :) Czasem zdarzy nam się rozbić jakiś talerz, bo jak wszędzie, tak i u nas zdarzają się konflikty, ale nie ma takiego sztormu którego Załoga by nie przetrwała!

Tak jak nie ma grafiki, której nie zrobiłby dla nas najbardziej wytrwały grafik świata – Tomek! ;)
Dla niego prawdziwa nawałnica rozpoczęła się gdy została już wybrana nazwa. Kolejnym bowiem krokiem było stworzenie logo. Tomku, w tym miejscu gorąco Ci dziękujemy, że znosiłeś wszystkie nasze kaprysy i dzielnie realizowałeś wszystkie szalone pomysły. Choć nie wiedzieliśmy czego właściwie chcemy, dzięki Tobie to dostaliśmy ;)
logo fb zaloga bulldoga

Potem wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie. Napisanie statutu, akt fundacyjny, zgłoszenie do KRS, stworzenie umowy adopcyjnej, ankiety przedadopcyjnej, założenie forum – tutaj podziękowania należą się Mateuszowi :) dzięki Tobie mamy wymarzone dziecko i serce Fundacji. Pracy było sporo, ale nie wiedzieć nawet kiedy wszystko zostało zrobione.
20 sierpnia 2014 powstał fanpage i opublikowany został pierwszy post. Nawet się nie spodziewaliśmy tak pozytywnego przyjęcia! Wasze ciepłe słowa tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że jednak nie jesteśmy szaleni i może wcale nie porywamy się z motyką na Słońce. Choć nie raz pojawiały się wątpliwości, Wy je wszystkie rozwialiście i daliście nam pozytywnego kopa do działania!

Na pierwszych podopiecznych nie trzeba było długo czekać. Czesia zjawiła się jakby przypadkiem. Nie byliśmy jeszcze gotowi do działania, ale nie mogliśmy zostać obojętni na prośbę o pomoc w znalezieniu jej domu. Zajęło to tydzień. Już miała się pakować, gdy jej tymczasowa opiekunka podjęła decyzję by nikomu suni nie oddawać. Dziś Czesia ma na imię MARA, mieszka w Chodzieży i ma się świetnie. Bacznie śledzi poczynania Załogi, a jest się czemu przyglądać ;) Mara przetarła szlak, którym lawinowo ruszyły kolejne psiaki, już 20 września 2014 po raz pierwszy udało nam się odebrać psy z pseudohodowli. I to całe sześć! Tego dnia wsiedliśmy na prawdziwy rollercoaster i do dziś z niego wysiąść nie możemy ;)
Nasz statek jest już na pełnym morzu. Rozwinął wszystkie żagle i zawrotną prędkość.
221

Załoga w liczbach

Gdy 05.10.2014 otrzymaliśmy wpis do Krajowego Rejestru Sądowego byliśmy grupą zapaleńców z kilkoma psami na pokładzie. Tego dnia staliśmy się Fundacją! Spełniło się nasze wielkie marzenie.
Nie zdążyliśmy się jeszcze nacieszyć, a już obchodzimy pierwszą rocznicę działalności. Te 365 dni minęło niepostrzeżenie. Jesteśmy bardzo dumni z tego, co udało nam się w tym czasie osiągnąć.
Przede wszystkim uratowaliśmy 118 psów!
– 90 jest w kochających Domach Stałych,
– 12 czeka na nowe rodziny w Domach Tymczasowych, gdzie również miłości im nie brakuje,
– 4 są pod stałą opieką Fundacji,
– 12 psów przegrało nierówną walkę i przeszło za Tęczowy Most.
farniu

Od samego początku mogliśmy liczyć na wsparcie życzliwych ludzi. Sami dopytywaliście o numer konta, chcąc przekazać nam darowiznę. Wciąż przekazujecie nam cudowne rzeczy na licytacje z których dochód przeznaczany jest w całości na leczenie podopiecznych Fundacji. Żaden nasz apel na Facebooku nie pozostał bez echa. Sami również wychodzicie z inicjatywą i organizujecie zbiórki na rzecz Załogi, kupujecie nasze „firmowe” gadżety, z których dochód również przekazywany jest w całości na pomoc naszym podopiecznym.
W ten sposób udało nam się uzbierać 69,436.00 zł. Zostały one wydane w ogromnej części na: diagnozowanie psów, kastracje/sterylizacje, środki na odrobaczanie, korekty podniebienia oraz skrzydełek nosowych, operacje stawów, operacje ratujące życie np. wypadającego odbytu, usuwania guzów z listw mlecznych, pobyty w szpitaliku, konsultacje u specjalistów (dermatologów, kardiologów, neurologów), walkę z nużycą, karmę dla domów tymczasowych, specjalistyczne badania jak rezonans, konsultacje z behawiorystami.
Część funduszy wydane zostało na walkę z pseudohodowcami i rozbijanie ich „hodowli”.
W ten sposób Fundacja wydała 67,007,00 zł. Na dzień dzisiejszy nie zalegamy z żadnymi płatnościami, a na załogowym koncie mamy 2,429 zł.
koszulka

Nasze finanse możecie śledzić na bieżąco. Każdego miesiąca rozliczamy się na Forum (http://forum.zalogabulldoga.org/viewforum.php?f=38), i na Facebooku (https://www.facebook.com/events/1628055534141988/), prezentując wyciąg z konta. Chcemy byście mogli zobaczyć każdą złotówkę przepływającą przez nasze konto. Całkowity dochód z darowizn, zbiórek, licytacji i sprzedaży gadżetów trafia do psiaków, a śledząc nasze rozliczenia możecie się o tym przekonać.
Przyjaciele Załogi

Razem można więcej! Dlatego jesteśmy otwarci na działanie z innym organizacjami i grupami zapaleńców ;)
Do swoich przyjaciół z dumą możemy zaliczyć:
Fundację M jak Mops – dziękujemy za wsparcie merytoryczne na samym początku i pomoc przy pierwszym odbiorze psiaków z pseudohodolwi!
Buldog-angielski.org.pl czyli Fioletowe Forum – dziękujemy za niesamowite wsparcie i ciepłe słowa i postawę wobec Załogi. Za zbiórkę z kalendarzy i za wątek na forum.
Fundację Mopsy w potrzebie – zawsze możemy na Was liczyć przy organizacji wizyt przedopcyjnych. Teraz kiedy nasza Załoga już znacznie się rozrosła chętnie się odwdzięczymy 
Poznański Gang Buldozi – kochani nawet nie wiemy od czego zacząć. Zbieracie dla nas pieniądze na biegankach, reklamujecie Fundację wśród znajomych, zaprosiliście nas na przecudowny Zlot, przekazujecie nam dochód z kalendarza, dzięki Wam trafiła do nas MELA, gościcie w swoim zacnym gronie kilku załogantów z FRIDĄ na czele ;) Dziękujemy za wszystko co dla nas robicie!
Buldog Francuski Polska – dziękujemy za to, że reklamujecie nas na swoim Fanpage, również stworzyliście charytatywny kalendarz i super linię obróżkową ;)
Zlot Buldogów Francuskich na Fortach Bema – dziękujemy za zaufanie, za zaproszenie na Zlot i za wspaniałą atmosferę. Dzięki takim akcją ZB zyskuje rozgłos i fundusze na ratowanie psów.
Buldogi Gdynia – znamy się krótko, ale zapału Wam nie brakuje. Czujemy, że jeszcze wiele fajnych rzeczy razem zdziałamy!
Fundacja Świat z 4 – przede wszystkim padamy na kolana za adopcję CLEO ;) Pies „trudny”, po skomplikowanej operacji bioder, agresywny do psów i ludzi (rodzaju męskiego ;) ). Monika dałaś jej najlepszy dom jaki mogła sobie wymarzyć. Widzimy jaka jest szczęśliwa, co z kolei daje radość nam. Dodatkowo dzięki Wam CLEO zmienia świat. Ona jest Mózgiem, a Pinky…to Pinky ;) Razem edukują ludzi by nie wspierali pseudohodowli. Dzięki za zaproszenia na fajne venty! Macie tyle energii, że chętnie trochę od Was pożyczymy! :D
Fundacja S.O.S. Bokserom oraz Pogotowi dla Zwierząt z Trzciance – dzięki Wam mamy za sobą rozbicie pseudo i nowe doświadczenia.
-Dziękujemy Weterynarzom, którzy dbają niesamowicie o naszych podopiecznych. Szczególne podziękowania należą się Agnieszce Hajnrych (Zdrowie Czterołapa), ekipie poznańskiej kliniki Na polance, oraz Ziemowitowi Kudle ze świetnym zespołem (Med-Wet), tak bardzo jesteśmy Wam wdzięczni za uratowanie tylu psów.
Raz jeszcze dziękujemy WAM wszystkim za, to że jesteście i dajecie nam siłę! DZIĘKUJEMY!!!